Jedzie pociąg z daleka, na nikogo nie czeka, konduktorze łaskawy byle nie do... szkoły... takie to melodie towarzyszyły naszym trzeciakom zwiedzającym tajne zakamarki Warszawskiego Metra. I choć wielu z nas każdego dnia korzysta z metra, to takich rejonów jak, my niewielu może zobaczyć. Vipowskie wejściówki pozwoliły nam odwiedzić kabinę maszynisty, miejsce zarządzania stacją metra Nowy Świat-Uniwersytet, poznać historię i ciekawostki z budowy obydwu linii oraz wtajemniczyć się w plany budowy trzeciej linii. No, to kto jeszcze może pochwalić się takimi osiągnięciami???
Angelika Mąkowska