Pierwszy dzień naszego pobytu w Pięknej Górze za nami – i od razu możemy powiedzieć, że nuda nie ma tu wstępu!
Po przyjeździe i obiedzie ruszyliśmy na podbój ośrodka Gwarek. Podczas gdy jedni ścigali się na gokartach niczym przyszli mistrzowie Formuły 1, inni poznawali sekrety dzikiej kuchni w lesie. Nie zabrakło też warsztatów kulinarnych, których efektem była własnoręcznie przygotowana i wyjątkowo smaczna pizza. W międzyczasie integrowaliśmy się podczas zajęć Team Building oraz Sport&Fun, łącząc dobrą zabawę ze zdrową dawką ruchu.
Wieczorem młodsi uczestnicy spotkali się przy ognisku, a starsi zmierzyli się w pełnej emocji grze „Założysz się?”.
Największą niespodzianką dnia okazał się jednak... zasięg. Podobno gdzieś tutaj jest, ale najwyraźniej też wyjechał na zieloną szkołę i postanowił odpocząć. Z tego powodu nasze relacje z wyjazdu mogą być nieco skromniejsze niż zwykle. Spokojnie – nie dlatego, że nic się nie dzieje, wręcz przeciwnie! Po prostu zamiast walczyć o każdą kreskę sygnału, wolimy korzystać z atrakcji, kapryśnej pogody i wspólnie spędzanego czasu.
Krótko mówiąc – pierwszy dzień zaliczamy do bardzo udanych i z niecierpliwością czekamy na kolejne przygody!